Moje biurko
Od zawsze pełne kubków.
Nie chcę sparzyć się więc czekam
aż ostygnie.
Z czasem nie da się już tego
dłużej pić.
I tym razem
muszę przełknąć gorzką
prawdę.
Nic już nie smakuje tak
jak dawniej. Nie starczyło mi odwagi
by zapytać, ale chodzą słuchy
że ostatnio wolisz czarną.