#8

Lato trwało dwie sekundy. 

Dłonie mieliśmy pomarszczone,

W ustach smak soli. 

Dopłynęłam pierwsza.

Gdy teraz o tym myślę wiem,

Że dałeś mi fory. 


To miała być piątka,

ale Twoje palce 

niespodziewanie splotły się z moimi. 

Chciałam odpowiedzieć tym samym, 

Ty spłoszony cofnąłeś dłoń.


Lato trwało dwie sekundy. 

A potem stał się mróz








Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.